+ Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: "lewe" naprawy

  1. #1
    krolik jest nieaktywny Poszukiwacz krolik
    Dołączył
    Jan 2008
    Posty
    11
    DZIĘKI!
    0
    0 podziękowań za 0 postów

    "lewe" naprawy

    czy pracownik serwisu AGD mając całą dokumentację np. pralki i dwa dziesięciocyfrowe kody + "chętnego" do współpracy pracownika sklepu, może dokonac "lewej" naprawy(bez mojej wiedzy i sprawnej w 100%) mojej nowej fabrycznie pralki, która stoi jeszcze w sklepie?
    z góry dziękuję za odpowiedź.

  2. Nasze propozycje:


  3. #2
    maestro jest nieaktywny Lubi doradzić maestro
    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    Zielona Góra
    Posty
    105
    DZIĘKI!
    0
    0 podziękowań za 0 postów

    Odp: "lewe" naprawy

    Oczywiscie zdazaja sie naprawy przedsprzedarzne ale raczej nie "lewe" kazda wymieniona czesc nalezy w razie potrzeby odeslac do producenta dlatego takiej wirtualnej naprawy to raczej sie nierobi ale jesli pralka jest uszkodzona prze wydaniem jej klientowi to jak najbardziej taka naprawa jest mozliwa
    Pozdrawiam !!!!!!!!!!

  4. #3
    wujek jest nieaktywny Lubi doradzić wujek
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    ostrowiec
    Posty
    61
    DZIĘKI!
    0
    0 podziękowań za 0 postów

    Odp: "lewe" naprawy

    hmmm....

    jest tak...

    łap PW, dlaczego ? dowiesz sie przeczytajac wiadaomosc
    punkt G u kobiety znajduje się na końcu wyrazu shoppinG

  5. #4
    krolik jest nieaktywny Poszukiwacz krolik
    Dołączył
    Jan 2008
    Posty
    11
    DZIĘKI!
    0
    0 podziękowań za 0 postów

    Re:

    "takiej wirtualnej naprawy to raczej sie nie robi"
    ROBI SIĘ ROBI
    Dlatego jesli coś kupujecie to tylko w fabrycznym( nie uszkodzonym !!! ) opakowaniu.

  6. #5
    maestro jest nieaktywny Lubi doradzić maestro
    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    Zielona Góra
    Posty
    105
    DZIĘKI!
    0
    0 podziękowań za 0 postów

    Re:

    Kolego -"krolik" proponuje dokladniej czytac forum tu jest mowa o Wirtualnej naprawie - czyli takiej naprawie ktora jest tylko na papierze wiec co tu ma do rzeczy orginalne opakowanie przeciez zeby przeprowadzic taka naprawe na papierze nie trzeba rozpakowywac urzadzenie

  7. #6
    krolik jest nieaktywny Poszukiwacz krolik
    Dołączył
    Jan 2008
    Posty
    11
    DZIĘKI!
    0
    0 podziękowań za 0 postów

    Re:

    Panie "maestro" przecież wszystkie dokumenty( instrukcja obsługi, gwarancja) są zazwyczaj przyklejone gdzieś do urządzenia a nie do opakowania. Więc, aby dostac się do potrzebnych numerów identyfikacyjnych urządzenia (czy serwisant nie musi nic takiego podawac gdy rozlicza się z naprawy?) trzeba najpierw uszkodzic opakowanie(folia, tekturowe pudełko). Pozdrawiam

  8. #7
    maestro jest nieaktywny Lubi doradzić maestro
    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    Zielona Góra
    Posty
    105
    DZIĘKI!
    0
    0 podziękowań za 0 postów

    Re:

    Serwisant potrzebuje tylko numer seryjny a ten jest zawsze przyklejony na tylnej sciance - jest widoczny prze foliowe opakowanie. Wiec nietrzeba niczego uszkadzac a jesli robi sie naprawe przedsprzedazna to nie wpisuje sie nic do karty gwarancyjnej wiec tej karty rowniez nie trzeba wyciagac.
    Pozdrawiam

  9. #8
    pryzmat jest nieaktywny Bywalec pryzmat
    Dołączył
    Mar 2008
    Posty
    27
    DZIĘKI!
    0
    0 podziękowań za 0 postów

    Re:

    Mr. krolik iście żenująca dyskusja z Pańskiej strony a to, dlatego iż:
    1 jest to oszustwo
    2 sprzedawca usterkę musi zgłosić w serwisie centralnym a ten zleca naprawę wybranemu przez siebie serwisowi lokalnemu i proszę mi wierzyć, że to trwa (czasem i dwa tygodnie) a sklep nie będzie blokował sprawnego sprzętu tylko po to, aby g.... wartą lewiznę zrobić.
    3 naprawa przedsprzedażna nie jest notowana w karcie gwarancyjnej, ale jest notowana u producenta.

    Dalsza dyskusja na ten temat uważam, że jest bezprzedmiotowa.

    Pozdrawiam
    Pozdrawiam

  10. #9
    krolik jest nieaktywny Poszukiwacz krolik
    Dołączył
    Jan 2008
    Posty
    11
    DZIĘKI!
    0
    0 podziękowań za 0 postów

    Re:

    "żenująca dyskusja"? Czy to przypadek, że na pierwszym miejscu wymienił pan... oszustwo? Nie wiem jak pan ,ale ja nie lubię jak mnie oszukują.
    Za to zgadzam się z panem, że dalsza dyskusja na ten temat jest bezprzedmiotowa bo teraz wiem na 100%, że to oszustwo, problem jak go udowodnic.
    Wiem też, że skala problemu jest duża. Niby ja nic nie tracę, tylko producent urządzenia, ale jak już wspomniałem nie lubię byc oszukiwany.
    Mam chyba ostatnie pytanie: czy pracownik serwisu mając wszystkie dane (umówmy się,że jakoś je zdobył nie ważne jak)tj.
    dane klienta (imię i nazwisko ,dokładny adres zamieszkania) i wszystkie dane urządzenia,nie może jakiś czas po sprzedaży zadzwonic do swojego serwisu, podac się za klienta i zgłosic usterkę? W ten sposób nasz oszust zarabia i u pracodawcy i zostają mu części, które miał wymienic.Weźmie je pewnie na tzw. fuchę. Chyba,że pracownik serwisu rozlicza się ze starych, zepsutych części.Ale i na to jest pewnie sposób.
    Zdaję sobie sprawę z tego,że to "drażliwy temat" dla osób, które zajmują się naprawą AGD, więc nie zdziwię się jesli niedoczekam się odpowiedzi.
    Dziwi mnie tylko obrażliwy ton niektórych odpowiedzi, przecież temat dot. oszustów a osoby, które zechciały udzielic mi odpowiedzi zakładam,że do nich nie należą.
    Pozdrawiam

  11. #10
    pryzmat jest nieaktywny Bywalec pryzmat
    Dołączył
    Mar 2008
    Posty
    27
    DZIĘKI!
    0
    0 podziękowań za 0 postów

    Re: Re:

    Cytat Zamieszczone przez krolik
    Mam chyba ostatnie pytanie: czy pracownik serwisu mając wszystkie dane (umówmy się,że jakoś je zdobył nie ważne jak)tj.
    dane klienta (imię i nazwisko ,dokładny adres zamieszkania) i wszystkie dane urządzenia,nie może jakiś czas po sprzedaży zadzwonic do swojego serwisu, podac się za klienta i zgłosic usterkę?
    Pozornie wszystko jest możliwe, ale... to już jest naprawa gwarancyjna a do tego potrzebna jest jeszcze karta gwarancyjna szczególnie kupon z karty gwarancyjnej z pieczątką punktu sprzedaży i datą sprzedaży. Karta gwarancyjna jest drukiem ścisłego zarachowania więc posiada swój własny unikatowy numer. Klient dostając kart gwarancyjną dostaje ją pełną a nie z oderwanym kuponem naprawy.
    Zgłaszając naprawę podajemy także numer tel. kontaktowy, on także trafia do gwaranta i proszę mi wierzyć iż gwarant czasami z tych numerów korzysta dzwoniąc do klienta pyta o zadowolenie z produktu, naprawy i potrafi tak go omotać iż powie co dokładnie technik robił (to na wypadek gdyby "naprawił" więcej niż w rzeczywistości).
    Myślę, że wyjaśniłem w skrócie sposób działania zgłoszeni (i trybu) napraw gwarancyjnych.
    Oczywiście, jak w każdej grupie, znajdzie się czarna owca ale do niej wcześniej czy później zapuka prokurator a generalizowanie problemu uwłacza serwisantom.

    Pozdrawiam
    Andrzej
    Pozdrawiam


 

ZOBACZ RÓWNIEŻ

  1. Naprawy pralek zmywarek sprzętu agd
    By online010 in forum Sklepy i serwisy
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 05-04-2011, 12:17

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
Powered by vBulletin? Version 4.1.5
Copyright ? 2012 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.
Search Engine Friendly URLs by vBSEO 3.6.0
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski support vBulletin
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 03:19.